Wygnanie i wymordowanie wrocławskiej ludności żydowskiej
Z powodu rosnącej radykalizacji i brutalności polityki narodowosocjalistycznej, część Żydów z Wrocławia podjęła decyzję, o opuszczeniu swojego rodzinnego miasta. Wiele osób miało zahamowania przed tym krokiem, uważając Niemcy za swoją ojczyznę czy też licząc na szybki upadek antysemickiej polityki. Noc Kryształowa podziałała otrzeźwiająco i przekonała wielu z nich, iż nadszedł czas opuszczenia kraju.
Deportacja Żydów z Wrocławia 1941-44: miejsce zbiórki, data wykonania fotografii nie znana. (Źródło: Muzeum Miejskie Wrocławia)Osoby noszące się z zamiarem emigracji, musiały zmierzyć się z ogromnymi biurokratycznymi i materialnymi kłopotami oraz szykanami. Wielu Żydom nie udało się zdobyć wizy do kraju, do którego mieli zamiar emigrować, lub nie zdołali zakupić odpowiedniego biletu na podróż statkiem. Dodatkowo, naziści próbowali czerpać jak największe profity z tej emigracji. Przez to znacznej części mniej zamożnych Żydów emigracja nie powiodła się.
Od października 1941 roku ostatecznie zabroniono dalszej emigracji Żydów. Od tego momentu głównym celem narodowosocjalistycznej polityki było wymordowanie ich. Na Konferencji w Wannsee w styczniu 1942 roku, podjęta została decyzja o deportacji i zagładzie wszystkich Żydów z całej okupowanej Europy. Do końca wojny za pomocą masowych egzekucji i zagazowań zamordowano w obozach koncentracyjnych około 6 milionów Żydów.
Na dziedzińcu przy Gminie Żydowskiej, obok Synagogi Pod Białym Bocianem, znajduje się tablica upamiętniająca Żydów deportowanych z tego miejsca. (Źródło: Zespół projektu)Gdy w 1940 roku rozpoczęły się deportacje, około 75% Żydów mieszkających pierwotnie we Wrocławiu opuściło Niemcy. Najpóźniej od listopada 1941 roku deportacje toczyły się systematycznie i regularnie. Do połowy 1944 roku ludność żydowska została, z małymi wyjątkami wywieziona na wschód w co najmniej 15 transportach. Wielokrotnie deportowano po 1000 osób, a nawet w dniu 25 listopada 1941 roku 2000 osób jednocześnie, tylko w jeden dzień. Celem transportów było getto w Kownie (Kaunas) i obozy koncentracyjne w Terezinie (Theresienstadt), Sobiborze, Bełżcu, Majdanku i Auschwitz.
Osoby wyznaczone do deportacji, otrzymywały pismo urzędowe, które informowało o dacie transportu. Pismo zawierało informacje, iż osoby te będą z powodu konieczności pracy przesiedlone. Wzywano je, aby w danym terminie stawiły się w punktach zbiórek. Punkty te mieściły się między dzisiejszą ul. Flisacką, a ul. Łowiecką oraz obok synagogi Pod Białym Bocianem. Większość transportów opuszczało Wrocław z dworca Nadodrze.
Tylko niewielu Żydów przeżyło ostatnie lata wojny we Wrocławiu. Wielu z nich ukrywało się lub żyło w tak zwanych małżeństwach mieszanych z aryjskimi partnerami.


